Trudności

Bonington i Davis, wśród wciąż znacznych trudności, kontynuowali wspinaczkę grania ponad obozem. Ściany skalne i lodowe przeplatały się z zaspami głębokiego śniegu, żandarmy — z filarami lodowymi. Cały ten trudny i urozmaicony teren wymagał ubezpieczenia setkami metrów lin poręczowych. W pewnym momencie wspinacze dotarli do pięknego lodowego amfiteatru. Wyżej znów napotkali twardy lód i urwiste żandarmy skalne, ale stromizna terenu, wraz ze zdobywaniem wysokości, malała. Niestety, nie widać było miejsca na obóz. Bonington i Davis znaleźli tylko niewielkie zagłębienie w skale nadające się na tymczasowy skład materiałów, złożyli tam ładunki i wrócili do bazy na odpoczynek. Miejsce na obóz IV zostało ostatecznie znalezione blisko końca grani centralnej, na wysokości 6300 m. Założenie tego obozu w dniu 28 kwietnia było poprzedzone 9-dniową wytężoną praca przy ubezpieczaniu szlaku z obozu III. Ten fragment drogi na Nuptse został oceniony jako najtrudniejszy. Teraz Brytyjczycy osiągnęli szybki postęp, gdyż teren powyżej obozu IV był znacznie łatwiejszy. Na wysokości 6580 m ustawiono 2 namioty obozu V i wreszcie 11 maja Davis i Szerpa Tashi założyli obóz VI na wysokości 6850 m. Nad tym obozem wznosiła się bariera skalna. Następnego dnia Davis i Tashi pokonali ją trudnym zacięciem i wrócili do obozu VI. 13 maja, na polu śnieżnym powyżej bariery, założony został obóz VII.

Polacy

Polacy założyli bazę na lodowcu Ramtang w dniu 16 kwietnia, a więc stosunkowo późno. Początkowo w bazie znajdowało się tylko 6 uczestników wyprawy pod wodzą Olecha oraz dwaj Szerpowie. Pozowali wraz z główną karawaną dotarli dopiero w 9 dni później, gdy słabo wyposażona w sprzęt grupa Olecha zdążyła już wytyczyć szlak przez trudny lodowiec. Polacy zrezygnowali ze szlaku Jugosłowian, prowadzącego boczną moreną i zbytnio narażonego na lawiny kamienne. Weszli oni w labirynt .seraków i szczelin w środku lodowca. Główną trudność stanowił lodospad dzielący się na 2 części. 28 kwietnia w środku lodospadu zainstalowany został obóz I (5400 m), używany głównie do składowania ładunków. W jednej trzeciej wysokości tzw. I Tarasu w dolnej części północno-zachodniej ściany Kangbachen w dniu 2 maja stanęły namioty obozu II. 6 maja Polacy mieli już rozbity tymczasowy obóz Ula nie opodal stromej ściany prowadzącej na przełęcz w grani do Wbite Wave. 10 maja sytuacja zmieniła się zdecydowanie na niekorzyść. Na lodospadzie nastąpiło szereg wielkich obrywów, które zniszczyły z trudem przygotowaną trasę i uczyniły ten szlak nie do przebycia. Polacy zdecydowali się wytyczyć nowy szlak do obozu II, prowadzący tą właśnie moreną lodowca, z której początkowo zrezygnowali. 12 maja szlak ten stanął już otworem i w 2 dni później Brański, Kłaput, Malatyński i Rubinowski założyli na przełęczy obóz III, a następnie 16 maja osiągnęli bulę nad przełęczą.

Sezon

W sezonie jesiennym 1965 roku próbowała zdobyć Kangbachen silna wyprawa jugosłowiańska. Kierownikiem był Joze Govekar, a w skład wyprawy weszło 12 alpinistów i 8 Szerpów. Baza została założona na wysokości 4900 m na lodowcu Ramtang. Jugosłowianie poprowadzili atak orograficznie prawą stroną spękanego lodowca w kierunku obniżenia grani pomiędzy White Wave a zwornikiem w grani prowadzącej do Jannu. Po założeniu 4 obozów Jugosłowianie weszli 7 października na wierzchołek zwornika. Okazało się jednak, że droga granią w kierunku Kangbachen jest niemożliwa, zatem Jugosłowianie zdecydowali się na trawers północno-zachodniej ściany wielkim pochyłym tarasem śnieżnym . Zmieniono miejsce obozu IV i 13 października wyruszyła z niego grupa szturmowa składająca się z 2 Jugosłowian i 2 Szerpów. Dotarła ona ok. godziny 16 do grani biegnącej do szczytu na wysokości 7460 m. Szerpowie zeszli na dół natomiast dwaj Jugosłowianie, mimo braku sprzętu biwakowego, postanowili spędzić tu noc i rankiem zaatakować szczyt. Nazajutrz obudzili się jednak niezdolni do wspinaczki i z tak ciężkimi odmrożeniami, Że trzeba ich było transportować na dół. Przyszłość pokazała, że ta zakończona niepowodzeniem wyprawa, mimo popełnienia szeregu błędów, wytyczyła prawidłową drogę na szczyt.

Kangbachen

Kangbachen leży w masywie Kangchendzongi i jest organicznie z nim związany. Samodzielność tego szczytu z topograficznego punktu widzenia jest dyskusyjna, gdyż uważany bywa czasem za jeden z wierzchołków trzeciego szczytu świata — jedną z „pięciu skarbnic wielkiego śniegu”. Piramida szczytowa Kangbachen zaledwie o 150—200 m wyrasta ponad śniegi wielkiego plateau, oddzielającego ją od Zachodniej Kangchendzóngi — Yalung Kang. Natomiast z punktu widzenia alpinistycznego śmiało można go uznać za szczyt samodzielny. Dostępny jest z zupełnie innej strony, niż wszystkie pozostałe wierzchołki masywu, mianowicie z lodowca Ramtang, a bliskość ich nie odgrywa żadnej roli przyprowadzeniu drogi. Kangbachen przez wiele lat pozostawał w cieniu wielkiej Kangchendzóngi. Nawet pierwsza próba jego zdobycia wiązała się z planowaniem ataku na kulminację masywu poprzez wierzchołki Kangbachen i Yalung Kang. Mowa tu o wyprawie G. O. Dyhrenfurtha w roku 1930. W 1949 roku próbę zaatakowania Kangchendzóngi od strony lodowca Ramtang podjęła wyprawa szwajcarska prowadzona przez Alfreda Suttera. Szwajcarzy mieli wówczas kłopoty już przy forsowaniu lodowca i praktycznie nie zdziałali nic.

Formy kamieni ozdobnych

W ziemi ukrytych jest wiele minerałów, występują niemal we wszystkich typach skał. W skorupie ziemskiej znajdują się kamienie ozdobne i szlachetne, chociaż ich procentowy udział nie jest znaczny. Kamienie szlachetne występują obok innych minerałów. Najczęściej mają kształt nieregularnych bryłek. Ich wydobywanie wiąże się z eksploatowaniem większego fragmentu skały i poddawaniu jej mechanicznej obróbce. Jednak łatwiej dostępne są kryształy, które formują się w skalnych próżniach i szczelinach, nazywa się je szczotkami lub druzami. W tzw. geodach kryształy występują w pustkach skalnych, czyli kulistych skupiskach, wypełnionych kryształem górskim, ich jakość można ocenić dopiero po przecięciu. Żyły pegmatytowe są siedliskiem największych i najładniejszych kryształów. Pomimo tego, że kamienie szlachetne występują najczęściej w postaci rozproszonej, mogą ulec koncentracji, często dochodzi do tego w piaskach rzecznych, w których były one poszukiwane od niepamiętnych czasów. Środowisko wodne dobrze wpływa na jakość kryształów, gdyż oczyszcza je z wszelkich pęknięć i uszkodzeń.

7100 m amerykanscy alpinisci anglicy annapurna ii annapurna iv atak na baszte atak na szczyt austriacy zdobywaja 8 tysiecznik baintha brakk broad peak middle bursztyn cechy kamieni szlachetnych cho oyu cztery obozy dhaulagiri dhaulagiri iv droga baueka faza biochemiczna formy kamieni ozdobnych gasherbrum i gaz i ropa gaz ziemny gestosc gazu zagadnienie gory zagadnienie gory p 10 zagadnienie gory p 11 zagadnienie gory p 12 zagadnienie gory p 13 zagadnienie gory p 14 zagadnienie gory p 15 zagadnienie gory p 16 zagadnienie gory p 17 zagadnienie gory p 18 zagadnienie gory p 2 zagadnienie gory p 3 zagadnienie gory p 4 zagadnienie gory p 5 zagadnienie gory p 6 zagadnienie gory p 7 zagadnienie gory p 8 zagadnienie gory p 9 granaty gyachung kang himalchuli jesienny sukces kangbachen kangchendzonga klasyfikacja kamieni ozdobnych kwarc lawina lhotse shar liptobiolity lodowiec lupki palne manaslu mineraly na nowych szlakach na nowym szlaku nefryt niewyjasniona tragedia nuptse oboz v odwrot ozokeryt paliwa plynne peak 29 perm podwojny sukces pola lodowe polacy polepszenie warunkow polski sukces pomoc porowatosc prosty jak jedynka przepuszczalnosc rakaposhi rekonesans sedymenty weglanowe sezon shisha pangma slaba forma spis wyposazenia szczegoly tragedii szturm torowanie drogi trasa trudnosci trzecia wyprawa trzeciorzed warunki powstawania zloz wegiel brunatny wloscy przewodnicy wschodnia gran p 10 p 11 p 12 p 13 p 14 p 15 p 16 p 17 p 18 p 2 p 3 p 4 p 5 p 6 p 7 p 8 p 9 wyprawa niemiecka wznowienie wyprawy yalung kang zamiec na mansalu zloza kredy zloza w karbonie znaczenie paliw plynnych znaczenie paliw stalych zwyciestwo i tragedia zywice kopalne zywnosc szturmowa